Chcesz zrobić karierę? Tutaj dowiesz się jak zdobyć dobrą pracę, awansować na managera i zarabiać więcej pieniędzy
::. Co wpisać w rubryce doświadczenie?
Adrian zadał mi mailem pytanie:
Witam. Mam małe pytanko odnośnie rubryki. „doświadczenie zawodowe”, a mianowicie czy trzeba tam pisać wyłącznie udokumentowane stanowiska? Oraz czy trzeba koniecznie wpisać wszystkie stanowiska na których pracowaliśmy?
Mam na myśli, czy np. można dopisać „Inwestor giełdowy- praca na własny rachunek” a nie wpisywać prac, które są w CV zbędne.
Witaj Adrianie,
w doświadczeniu zawodowym wpisujesz to, czym się rzeczywiście zajmowałeś. Nie zawsze pokrywa się to z formalnymi dokumentami potwierdzającymi Twoje zatrudnienie. Czy trzeba wpisywać wszystkie stanowiska? Ograniczyłabym się do tych najbardziej istotnych, związanych z pracą, o jaką się teraz starasz. Selekcji takiej możesz jednak dokonać pod jedynym warunkiem – zachowania ciągłości zatrudnienia.
Niektórzy kandydaci lansują teorię, że lepiej jest zostawić luki w życiorysie niż wpisać zatrudnienie nie związane ze stanowiskiem o jakie się ubiegasz, ale ja nie poszłabym tak daleko. Luki w CV zawsze wyglądają źle. Trudno jest potem na rozmowie rekrutacyjnej podać rozsądny powód, dla którego postanowiłeś zamieścić niektóre informacje, a inne zataić, bo na przykład pracowałeś w 2008 roku na stanowisku pracownika produkcji ale uznałeś, że nie jest to na tyle ważne doświadczenie by je w CV wpisać. Od razu tracisz na wiarygodności jako kandydat.
W podanym przez Ciebie przykładzie można jak najbardziej napisać„inwestor giełdowy”, jeśli sam uznasz, że wypisanie szczegółowych zadań, jakim się zajmowałeś nie przyczyni się do lepszej oceny Twojej kandydatury a należy raczej do kategorii przykrego obowiązku. Jeśli może to natomiast w jakikolwiek sposób podnieść Twoje notowania u osoby czytającej CV, to jak najbardziej je pisz!
Pozdrawiam i życzę sukcesów,
Angelika Śniegocka
| Ten wpis został napisany przez Angelika Śniegocka na 22 września 2009 o 22:32, i jest w kategorii Odpowiedzi. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |








