Chcesz zrobić karierę? Tutaj dowiesz się jak zdobyć dobrą pracę, awansować na managera i zarabiać więcej pieniędzy
::. Ile warta jest Twoja praca?
Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym ile warta jest Twoja praca? Niektórzy kandydaci nie potrafią oszacować swojej wartości na rynku pracy. Zamiast wyceny swoich umiejętności podają kwoty, które chcieliby zarabiać, żeby kupić sobie samochód, mieszkanie i wczasy w Hiszpanii. Ale to jest myślenie oderwane od zasad rynkowych.
Każda praca/towar/usługa jest warta dokładnie tyle, ile ktoś za nią chce zapłacić. I ani grosza więcej.
A postrzeganie wynagrodzenia przez pracownika jest zawsze subiektywne. I na tą ocenę wpływają różne elementy, nie tylko dochód na koncie.
Gdybyś miał dojeżdzać 40 km do pracy w jedną stronę i wydać 600 zł na benzynę nie ucieszysz się z wynagrodzenia 1200 zł na rękę. Masz duże koszty i odmówisz przyjęcia takiej oferty pracy. Ale to nie zmienia faktu, że ktoś, kto ma do pracy 2 km może być z takiego wynagrodzenia zadowolony. Sam koszt dojazdu nie jest wystarczającym powodem do podniesienia kandydatowi wynagrodzenia, jeśli równie dobrze taką pracę może wykonywać ktoś kto mieszka blisko. Praca bowiem ma dla firmy taką samą wartość, bez względu na to, czy wykonuje ją pracownik miejscowy czy dojeżdżający 100 km.
Postrzeganie wynagrodzenia to także kwestia motywacji – Tobie może nie zależeć na tej pracy tak bardzo jak komuś, kto przyjmie tą ofertę. Może innemu kandydatowi bieżący dochód w tej wysokości jest bardziej potrzebny niż Tobie, albo jest mu bardziej niż Tobie potrzebne doświadczenie w tej firmie, które wpisze potem do życiorysu, albo nazwa stanowiska, która będzie dla niego przepustką do dalszej kariery…
A co do mieszkania, samochodu i wczasów w Hiszpanii – cóż, oczywiście każdy tego chce. Ale gdyby pracodawcy spełniali te marzenia wszystkim po równo – w myśl zasady, że wszyscy mamy takie marzenia, więc wszystkim nam się to należy – to ochroniarz, księgowa, dyrektor marketingu i prezes zarabialiby tyle samo. A to już zakrawa o utopię.
To nie oczekiwany przez nas standard życia, ale rynek decyduje o wartości danej usługi – w tym wypadku pracy – na rynku.
| Ten wpis został napisany przez Angelika Śniegocka na 27 lipca 2009 o 21:18, i jest w kategorii Wynagrodzenia. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |









około 1 lat temu
Witam,
To nie utopia tylko Skandynawia
) choc jezyk moze sprawiac trudnosci…
Pozdrawiam
Anna
[Odpowiedz]
Angelika Śniegocka Odpowiedź:
Listopad 2nd, 2010 at 19:47
To, że w Skandynawii nawet osoby na podstawowych stanowiskach pracy stać na więcej, to jeszcze nie znaczy że zarabiają tyle samo co prezesi. Po prostu standard życia jest wyższy.
[Odpowiedz]